<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Wybory samorządowe 2014 w Tłuszczu &#187; Opinie</title>
	<atom:link href="http://wybory2014.stacja-tluszcz.pl/?cat=9&#038;feed=rss2" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://wybory2014.stacja-tluszcz.pl</link>
	<description>informacje dla wyborców i kandydatów</description>
	<lastBuildDate>Tue, 23 Dec 2014 09:02:30 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=4.2.38</generator>
	<item>
		<title>Rób dobrze, albo wcale</title>
		<link>http://wybory2014.stacja-tluszcz.pl/?p=519</link>
		<comments>http://wybory2014.stacja-tluszcz.pl/?p=519#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 20 Oct 2014 05:15:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Kappa]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Opinie]]></category>
		<category><![CDATA[Janusz Tomasz Czarnogórski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wybory2014.stacja-tluszcz.pl/?p=519</guid>
		<description><![CDATA[Takie zdanie możnaby skierować do Janusza Tomasza Czarnogórskiego po obejrzeniu jego spotów na YouTubie. Mówiąc krótko: Nie jest dobrze i naprawdę niewiele zabrakło, by było lepiej. I choć, pamiętam że sam pisałem o kampanii w internecie: Najmniejszą liczbę głosów zdobędzie kandydat, który swoją kampanię oprze tylko na internecie, nie wychodząc bezpośrednio do wyborców, to pozwolę ...]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Takie zdanie możnaby skierować do Janusza Tomasza Czarnogórskiego po obejrzeniu jego spotów na YouTubie. Mówiąc krótko: Nie jest dobrze i naprawdę niewiele zabrakło, by było lepiej.<br />
</strong><br />
I choć, pamiętam że sam pisałem o kampanii w internecie: Najmniejszą liczbę głosów zdobędzie kandydat, który swoją kampanię oprze tylko na internecie, nie wychodząc bezpośrednio do wyborców, to pozwolę sobie na te spoty rzucić krytycznym okiem. Bo jeśli ktoś się tak pięknie podkłada, to aż żal kilku słów nie skrobnąć<br />
Najpierw proszę obejrzeć obydwa spoty, żebyśmy wiedzieli o czym mówimy.<br />
<iframe src="//www.youtube.com/embed/ik7VHcYcyB4" width="560" height="315" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen"></iframe><br />
<iframe src="//www.youtube.com/embed/nRzi7f_9Egc" width="560" height="315" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen"></iframe><br />
I teraz po kolei &#8211; co poszło nie tak? Ograniczę się do trzech punktów:</p>
<p><strong>Warstwa techniczna</strong><br />
Najważniejsza w takich produkcjach jest warstwa dźwiękowa. Jak mówią specjaliści do spraw internetowego wideo, widz jest w stanie oglądać film nawet przy słabej jakości obrazu jeśli słyszy, co dzieje się na ekranie. W tym przypadku mamy spot w którym nie słychać nic, oraz taki, w którym słyszymy wszystko oprócz kandydata. Co zapamiętamy z obejrzanych filmików? Ja zapamiętałem odgłos TIR-a, bo chyba w tym momencie nawet sam kandydat uznał, że coś jest nie tak. Zrozumiałbym wszystkie potknięcia (wszak Czarnogórski występuje w takim wideo po raz pierwszy, więc pewne potknięcia są do wybaczenia), gdyby wideo szło “na żywo”, gdyby trzeba było zrobić montaż z kilku kamer, gdyby trzeba było zrobić cokolwiek innego niż obejrzenie  powstałego filmu i powiedzenie: “Nie, to tak być nie może. Albo kręcimy dubla, albo tego nie puszczamy”. Ktoś przecież to przygotowywał, ktoś musiał obejrzeć ten film, choćby podczas dodawania logotypów. Dlaczego to poszło w tej formie? Zachodzę w głowę&#8230;</p>
<p><strong>Niezrozumienie formy internetowego wideo </strong><br />
Co widzimy na ekranie? “Mówiącą głowę”, jak mawia się w branży. I co ona mówi. Czy są to ciekawostki, <a href="https://www.youtube.com/user/Polimaty" target="_blank">dotyczące historii i psychologii</a>, informacje z gatunku <a href="https://www.youtube.com/user/SciTeraz" target="_blank">fizyka, której nie uczą cię w szkole</a>, czy program komediowy, w którym prowadzący <a href="https://www.youtube.com/watch?v=0qqPH9MRULU&amp;list=PLXEzFUofY19J4X1Ghjah1TbSRDSofLoiC" target="_blank">odpowiada na pytania widzów</a>? Nie. Mamy gadającą głowę o planie na drogę i mówiącą o sobie. Wzrok skierowany w jeden punkt i właściwie zerowa mimika. Jest po prostu nudno. Generalnie internetowy widz ma dość niskie zaangażowanie &#8211; jeśli w ciągu 15 pierwszych sekund nic się nie stanie, spora szansa, że po prostu wyłączy nagranie. Ja, gdyby nie zainteresowanie niejako zawodowe, odpuściłbym sobie tę przyjemność dość szybko. A przecież chodzi o to, by wysłuchał co kandydat ma do powiedzenia i wybrał, czy jest to jego program. Czy jest choć jeden powód, by tego nie ułatwiać?</p>
<p><strong>Kandydat, który nie czuje się dobrze </strong><br />
I najważniejsze &#8211; po kandydacie nie widać ani odrobinę, by dobrze się w tej formie czuł. I jeśli w filmowanych rozmowach wypada on całkiem nieźle, tak w tych filmach widać, że nie jest na swoim miejscu. Zwłaszcza w drugim filmie &#8211; być może postawienie go przy ruchliwej drodze nie było najlepszym pomysłem. Filmy wydają się być zrobione właściwie bez pomysłu i bez jakiegoś uzasadnienia &#8211; ot, zróbmy sobie wideo, będzie to kosztować parę złotych, wszystkim się spodoba. Nikt nie odpowiedział na pytanie: kto ma to oglądać i po co? Nie wiem. A chciałbym.</p>
<p>Dobrze, pomarudziłem trochę, teraz czas na plusy. Cieszę się, że którykolwiek z kandydatów zauważył YouTube, że próbuje zrobić coś innego, jakoś się odróżnić, ponieważ jak na razie poza reklamami na mieście, kampania jest wyjątkowo niemrawa. Teraz jeszcze tylko powinien zacząć się odróżniać na plus. Wystarczyłoby pewnie popracować nad techniką i zrobić kawałek montażu, żeby moja ocena podskoczyła o kilka punktów. Dobrze byłoby porozmawiać z choć jedną osobą, która czuje internet i wie, jak powinna wyglądać tam komunikacja &#8211; być może w sztabie wyborczym partii znajdzie się choć jedna taka osoba.<br />
Ps. Czekam na filmy innych kandydatów. Również postaram się napisać o nich kilka słów.</p>
[Edit]: W poniedziałek pojawił się kolejny film. I w końcu da się coś usłyszeć &#8211; ciekawi mnie czy ktoś zaczął oglądać te filmy, czy po prostu kwestia miejsca nagrania, gdzie nie było żadnego ruchu w tle. Generalnie widać spory progres. Jest montaż, jest wizualizacja, jest trochę więcej balansu pomiędzy &#8222;gadającą głową&#8221; a wizualizacjami czy inną treścią. Zobaczymy, czy kolejne spoty (nieoficjalnie wiem, że pojawi się jeszcze kilka) utrzymają tę tendencję.<br />
<iframe src="//www.youtube.com/embed/9jCKlXJi02s" width="560" height="315" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen"></iframe></p>
<p>Kappa</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wybory2014.stacja-tluszcz.pl/?feed=rss2&#038;p=519</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kto z obecnych radnych na pewno nie wygra wyborów?</title>
		<link>http://wybory2014.stacja-tluszcz.pl/?p=513</link>
		<comments>http://wybory2014.stacja-tluszcz.pl/?p=513#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 19 Oct 2014 18:10:25 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Marv]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Opinie]]></category>
		<category><![CDATA[Slider]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wybory2014.stacja-tluszcz.pl/?p=513</guid>
		<description><![CDATA[Odpowiedź na to pytanie w obecnej chwili wydaje się być wróżeniem z fusów, ale zastanówmy się jednak czy aby do końca. Wiemy na pewno jedno: na liście zarejestrowanych kandydatów na radnych nie ma pięciu osób, które obecnie zasiadają w Radzie Miejskiej. Oznacza to, że zmieni się minimum 1/3 składu rady. Przypomnijmy &#8211; w roku 2010 ...]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Odpowiedź na to pytanie w obecnej chwili wydaje się być wróżeniem z fusów, ale zastanówmy się jednak czy aby do końca.</strong></p>
<p>Wiemy na pewno jedno: na liście zarejestrowanych kandydatów na radnych nie ma pięciu osób, które obecnie zasiadają w Radzie Miejskiej. Oznacza to, że zmieni się minimum 1/3 składu rady. Przypomnijmy &#8211; w roku 2010 wybraliśmy aż ośmiu nowych radnych.</p>
<p>Kto zatem rezygnuje z walki o funkcję radnego w najbliższych wyborach? To radni: Stefan Mikiciuk, Danuta Opłotna, Tadeusz Sasin, Robert Szydlik i Aleksandra Świeżak. Spośród wymienionych największą niespodzianką okazał się na pewno radny Robert Szydlik, który po obecnej kadencji widziany był przez wielu, jeśli nie w fotelu burmistrza, to przynajmniej jako przewodniczący nowej rady. Tymczasem radny Szydlik wykonał dla swoich zwolenników niezrozumiały manewr i zdecydował się na start z listy Prawa i Sprawiedliwości do Rady ale… Powiatu Wołomińskiego. Kandyduje z ostatniego miejsca na liście i będzie konkurował o jeden z czterech mandatów radnych z silnymi kandydatami. Najmocniejsi z nich to: obecny burmistrz Paweł Bednarczyk i obecni radni powiatowi: Janusz Tomasz Czarnogórski, Mariusz Dembiński i Sławomir Klocek. Z listy Mazowieckiej Wspólnoty Samorządowej startuje kierownik OPS w Tłuszczu Katarzyna Rostek oraz wójtowie Jadowa i Strachówki. Warto tu wyjaśnić, że w związku ze zmianami w okręgach wyborczych będziemy dzielić naszych radnych z gminami Jadów i Strachówka. Dostać się więc do Rady Powiatu może być o wiele trudniej niż cztery lata temu. Jak radny Robert Szydlik przekona wyborców, aby ten jeden, jedyny krzyżyk na karcie do głosowania postawić właśnie przy jego nazwisku? Dowiemy się zapewne wkrótce, jak na dobre ruszy kampania.</p>
<p><strong> </strong></p>
<p><strong>Radny z mandatem w kieszeni</strong></p>
<p>Wróćmy jednak do Rady Miejskiej w Tłuszczu i spróbujmy powróżyć – a raczej zebrać opinie, które coraz częściej można usłyszeć. O swój mandat najbardziej spokojny może być wiceprzewodniczący rady Paweł Fydryszek. W jednomandatowym okręgu, obejmującym osiedle Centrum w Tłuszczu ma tylko jedną konkurentkę – Halinę Banaszek. Biorąc pod uwagę rozpoznawalność radnego i jego dostępność dla mieszkańców, ma on mandat radnego niemalże w garści. Drugi pod względem szansy na reelekcję jest radny Włodzimierz Malinowski z osiedla Kolejowa. Ma wprawdzie trzech kontrkandydatów, ale i cieszy się dużym zaufaniem wyborców.</p>
<p>Jeszcze przed publikacją list radnych mówiło się o trudnej sytuacji radnego Tadeusza Groszka. Jednak jedna z opinii internautów, że „wielu startuje, a Groszek wygrywa” może okazać się i tym razem prorocza. Choć wielu obstawiało, że mandat radnego weźmie Katarzyna Klocek, to teraz wydaje się to mało prawdopodobne. W okręgu radnego Groszka startują osoby o podobnych profilach wiekowych, co zgodnie z teorią i praktyką wyborczą działa na ich niekorzyść. Mamy tam trzy panie w przedziale wiekowym 37-44 lata, dwóch panów 22-27 i radnego Tadeusza Groszka lat 61, który w takim ustawieniu nie ma żadnego „naturalnego” kontrkandydata.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Wynik pod znakiem zapytania</strong></p>
<p>Z dużym spokojem zawsze startował radny Krzysztof Gajcy, przewodniczący rady z Postolisk. Osiągał bardzo wysokie wyniki wyborcze, czym zniechęcał potencjalnych przeciwników. Tym razem ma kontrkandydata „wzmocnionego” kampanią na burmistrza – Jacka Balceraka, który również walczy o mandat radnego z Postolisk. Choć chętnych na mandat jest czwórka, to walka ostateczna rozegra się między dwoma wyżej wspomnianymi.</p>
<p>Trudne zadanie w tych wyborach czeka radnego Mirosława Szczotkę z Jasienicy, u którego w okręgu startują jeszcze cztery osoby. Wśród nich są trzy panie i jeden pan. Trójka z tych osób była zaangażowana po różnych stronach sprawy dotyczącej byłego proboszcza ks. Wojciecha Lemańskiego. Jako największe zagrożenie dla radnego Szczotki przy obecnym układzie sił rysuje się postać Adama Kisiela.</p>
<p>Równie ciężko, a może i ciężej będzie miał radny Mirosław Sobczak. W jego miejscowości startują jeszcze dwie osoby, w tym była dyrektor szkoły Maria Suchocka. W tym samym okręgu jest jeszcze dwóch kandydatów z Franciszkowa i jeden ze Szczepanka. Radny Mirosław Sobczak był w tej kadencji jednym z tych bardziej „niewygodnych” burmistrzowi Bednarczykowi. Wielokrotnie wywiązywał się między nimi otwarty spór. Chodziły więc słuchy, że podjęte zostaną wszelkie działania, żeby radny Sobczak radnym już nie był. Rezultat? Mówi się, że co najmniej trzech z sześciu kandydatów w tym okręgu startuje z komitetów powiązanych towarzysko, formalnie czy rodzinnie z obecnym burmistrzem.</p>
<p>Powyższe rozważania – to przewidywania i przypuszczenia. Przed nami jeszcze cały miesiąc kampanii i wiele może się zdarzyć. Kto na 100% zasiądzie w Radzie Miejskiej będzie wiadomo w nocy z 16 na 17 listopada.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wybory2014.stacja-tluszcz.pl/?feed=rss2&#038;p=513</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dobra passa?</title>
		<link>http://wybory2014.stacja-tluszcz.pl/?p=356</link>
		<comments>http://wybory2014.stacja-tluszcz.pl/?p=356#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 06 Oct 2014 08:28:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Marv]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Opinie]]></category>
		<category><![CDATA[Jacek Balcerak]]></category>
		<category><![CDATA[Janusz Tomasz Czarnogórski]]></category>
		<category><![CDATA[Paweł Bednarczyk]]></category>
		<category><![CDATA[Sławomir Klocek]]></category>
		<category><![CDATA[Tomasz Kujawa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wybory2014.stacja-tluszcz.pl/?p=356</guid>
		<description><![CDATA[Czy seria korzystnych dla oponentów obecnego burmistrza decyzji i działań wróży powodzenie w wyborach, czy wręcz przeciwnie? Pewne rzeczy mogą przejść niepostrzeżenie. Są niezauważalne, niedostrzegalne i w sumie nieistotne. Jak chociażby wiadomość, że Przewodniczącym Miejskiej Komisji Wyborczej został pan Tomasz Kujawa. Na pierwszy rzut oka &#8211; normalna sprawa. Jednak pan Kujawa był delegowany do pracy ...]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p><strong> <span class="dropcap">C</span>zy seria korzystnych dla oponentów obecnego burmistrza decyzji i działań wróży powodzenie w wyborach, czy wręcz przeciwnie? </strong></p>
<p>Pewne rzeczy mogą przejść niepostrzeżenie. Są niezauważalne, niedostrzegalne i w sumie nieistotne. Jak chociażby wiadomość, że <strong>Przewodniczącym Miejskiej Komisji Wyborczej został pan Tomasz Kujawa.</strong> Na pierwszy rzut oka &#8211; normalna sprawa. Jednak pan Kujawa był delegowany do pracy w komisji przez komitet Prawo i Sprawiedliwość, którego kandydatem na burmistrza będzie w naszej gminie radny powiatowy Janusz Tomasz Czarnogórski. <strong>Słowem &#8211; przewodniczący Miejskiej Komisji Wyborczej nie jest &#8222;człowiekiem burmistrza&#8221;, wręcz przeciwnie.</strong> Pan Kujawa był informatykiem w urzędzie w kadencji burmistrza Jana Krzysztofa Białka. Odszedł krótko po zmianie władzy.</p>
<p>Jakie to ma znaczenie? Praktycznie żadnego. Komisja, jak komisja. Ma swoje zadania, będzie je realizowała zgodnie z przepisami. Jedyne znaczenie to możliwy spadek morale w ekipie obecnie rządzącej i wzrost w obozie PiS. No i może satysfakcja.</p>
<p>Druga sprawa &#8211; zamieszanie wokół nazwy komitetów. Radni zrzeszeni w klubie radnych<strong> Razem dla Gminy rejestrują KWW &#8222;Razem dla Gminy Tłuszcz&#8221;.</strong> Liczą, że marka jaką sobie wyrobili przez kilka lat działań w radzie przyczyni się do wyborczego sukcesu. <strong>10 dni po nich pan Zdzisław Bednarczyk (ojciec obecnie urzędującego burmistrza) rejestruje komitet pod nazwą &#8222;Razem dla Tłuszcza&#8221;.</strong> Radny Szydlik bije na alarm. Internauci różnie komentują ten fakt &#8211; jedni mówią, że to bez znaczenia, inni, że to nieuczciwe.</p>
<p><strong>KWW &#8222;Razem dla Gminy Tłuszcz&#8221; składa do komisarza skargę i w następstwie dochodzi do zmiany spornej nazwy.</strong> Teraz zamiast &#8222;Razem dla Tłuszcza&#8221; mamy &#8222;Naszą Gminę&#8221;. Kolejny sukces oponentów urzędującego burmistrza Pawła Bednarczyka. Bo w sumie to słabo tak stworzyć podobną nazwę i liczyć, że fortel się uda. Jak by nie patrzeć próba wprowadzania wyborców w błąd (skuteczna czy nie) zabiegiem wysokich lotów nigdy nie będzie.</p>
<p><strong>Następne zrządzenie losu &#8211; kandydat Paweł Bednarczyk odmawia udziału w debatach.</strong> Odpowiada redaktorowi Maciejowi Puławskiemu tak:</p>
<blockquote><p><span class="_5yl5" data-reactid=".86.$mid=11411844656415=2bb3d95b155bb005f23.2:0.0.0.0.0"><span class="null"> &#8222;W związku z tym można domniemywać że cykl proponowanych przez Pana debat będzie częścią kampanii wyborczej Pana Balceraka i będą tak przygotowane że mogą nie pozwolić pozostałym kandydatom przedstawić w sposób rzeczywisty i rzetelny swoich programów wyborczych.&#8221;</span></span></p></blockquote>
<p><strong>Czyli, że Puławski i Balcerak razem pracują i Puławski będzie Balcerakowi robił w ten sposób kampanię wyborczą. No i pewnie, że będzie robił.</strong> Tak jak będzie robił (przepraszam, że same nazwiska, ale aż się ciśnie na usta w ten sposób) Czarnogórskiemu, Klockowi czy Bednarczykowi. Każdemu, kto przyjdzie. <strong>Bo chyba jest rzeczą oczywistą, że kandydaci biorący udział w debatach korzystają z tego, że się ich pokazuje, o nich się pisze, o nich się mówi.</strong> Korzystają, że ich się zaprasza i dopytuje. W czym zatem problem?</p>
<p>Pan Jacek Balcerak &#8211; kandydat wielka niewiadoma. Można obejrzeć filmik, gdzie uzasadnia swój start w wyborach. Pytanie tylko czego obawiał się <strong>URZĘDUJĄCY OBECNIE BURMISTRZ? Bo chyba nie tego, że pan Balcerak ma wiedzę o samorządzie i sytuacji gminy większą od obecnie urzędującego burmistrza?</strong> Żaden ze startujących nie ma takiej wiedzy, bo mieć jej po prostu nie może. <strong>Burmistrz Bednarczyk co sesja mierzy się z dyskutantami (na pierwszy rzut oka) silniejszymi od pana Balceraka. Wychodzi z tego obronną ręką.</strong> Obronił swoje wynagrodzenie przed redukcją, często ucina dyskusje radnych szybkim komentarzem. Cztery lata na stanowisku burmistrza i odmowa udziału w debatach to zaskoczenie. Zresztą, pewnie nie tylko dla mnie. <strong>Dla pozostałych kandydatów to również zaskoczenie i pewnie gdzieniegdzie z tego powodu świętowano.</strong></p>
<p>Bo nie oszukujmy się &#8211; <strong>każdy z pozostałych najbardziej na dyskusję z burmistrzem Bednarczykiem liczył, ale też i najbardziej się jej obawiał.</strong> A tak wszyscy (poza obecnie urzędującym burmistrzem) dostaną darmowy czas antenowy do promocji. I jak by się ekipa ST nie starała, to i tak będzie promocja.<strong> Jak by nie cisnęli, jak by nie drążyli i tak <span style="color: #ff0000;">TO BĘDZIE PROMOCJA</span>.</strong></p>
<p><strong><span style="color: #ff0000;">A wyborców obecnie nurtuje jedno pytanie &#8211; dlaczego nie ma na debatach burmistrza?</span> </strong>I mało kto będzie wnikał w to, jak burmistrz swoją odmowę uzasadnił. Większość i tak wysnuje swoje wnioski&#8230; Które obawiam się nie będą korzystne dla Wielkiego Nieobecnego.</p>
<p><strong>Mamy więc pasmo sukcesów po stronie opozycji. Czy ta passa będzie trwała do końca kampanii? Wszystko się wkrótce okaże. Wszak na dobrą sprawę mamy dopiero jej początek.</strong></p>
<p>fot. <a href="http://www.flickr.com/photos/zivkovic/" target="_blank">Zdenko Zivkovic</a> (CC BY 2.0)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wybory2014.stacja-tluszcz.pl/?feed=rss2&#038;p=356</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zarejestrowali, to zarejestowali. Na cóż drążyć temat?</title>
		<link>http://wybory2014.stacja-tluszcz.pl/?p=287</link>
		<comments>http://wybory2014.stacja-tluszcz.pl/?p=287#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 18 Sep 2014 18:04:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Kappa]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Opinie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wybory2014.stacja-tluszcz.pl/?p=287</guid>
		<description><![CDATA[We wtorek Tłuszcz obiegła informacja, o rejestracji dwóch komitetów wyborczych o łudząco podobnych nazwach. Pozwolę sobie jednak zapytać &#8211; no i co z tego? Komitety w &#8222;aferze&#8221; mamy dwa: Razem dla Gminy Tłuszcz (pełnomocnik Zofia Malinowska) i Razem dla Tłuszcza (pełnomocnik Zdzisław Bednarczyk). Kiedy sytuacja wyszła na jaw, mogliśmy przeczytać sporo negatywnych komentarzy. Przykładem niech ...]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p><strong>We wtorek Tłuszcz obiegła informacja, o rejestracji dwóch komitetów wyborczych o łudząco podobnych nazwach. Pozwolę sobie jednak zapytać &#8211; no i co z tego?<br />
</strong><br />
Komitety w &#8222;aferze&#8221; mamy dwa: Razem dla Gminy Tłuszcz (pełnomocnik Zofia Malinowska) i Razem dla Tłuszcza (pełnomocnik Zdzisław Bednarczyk). Kiedy sytuacja wyszła na jaw, mogliśmy przeczytać sporo negatywnych komentarzy.</p>
<p>Przykładem niech będzie komentarz na facebookowm profilu Stacji Tłuszcz, autorstwa radnego Roberta Szydlika:</p>
<blockquote><p>&#8211; Wystawienie komitetu pod nazwą, która jest podróbką wcześniej zarejestrowanego komitetu najlepiej świadczy o braku klasy ze strony Pana Bednarczyka.</p></blockquote>
<p>Odrzućmy jednak na trzy minuty (tyle bowiem zajmie przeczytanie tego tekstu) emocje i przyjrzyjmy się &#8211; bez gniewu i upodobania &#8211; korzyściom, jakie mogą uzyskać komitety o podobnych nazwach.</p>
<p>Tegoroczne wybory samorządowe są pierwszymi w powojennej historii Polski wyborami, w których okręgi wyborcze będą miały charakter jednomandatowy. W praktyce kampanii oznacza to, że głosować będziemy na konkretnych kandydatów, a nie na zgłaszające ich komitety. Te ostatnie mają w nowym systemie funkcję jedynie pomocniczą &#8211; określając źródła finansowania kampanii i w pewnym, niewielkim stopniu pokazując poglądy polityczne kandydatów &#8211; innych spodziewać się będziemy po kandydacie popieranym przez PiS, innych &#8211; po kandydacie SLD. Główną rolę, będą pełnić cechy samych kandydatów: ich (mam nadzieję) program wyborczy, ich popularność w okręgu wyborczym czy ocena poprzednich dokonań.</p>
<p>Skąd to przywiązanie do nazw, haseł i całego entourage’u kampanii? Chciałoby się powiedzieć, że z braku innych możliwości konkurowania, ale oznaczałoby to, że nie doceniam pomysłowości kandydatów. Poza tym pokazanie jednolitego komitetu we wszystkich okręgach może wpłynąć na mniej zdecydowanych wyborców &#8211; mogą oni wybierać tego kandydata, który będzie w stanie więcej ugrać w ramach rady, czyli tego, który będzie miał zapewnioną koalicję.</p>
<p>Warto też zwrócić uwagę na fakt, że w wyborach samorządowych bardzo rzadko wygrywają partie, czyli z marketingowego punktu widzenia &#8211; duże marki. Obserwujemy nawet odwrotny trend &#8211; duże, ogólnopolskie partie startują z lokalnym komitetem (co ważne sygnowanym nazwiskiem silnego lidera) po to, by móc wykorzystać jego popularność do wprowadzenia na stanowiska swoich kandydatów. Wygląda na to, że trend silnych nazwisk będzie rósł, wraz ze zwiększaniem się zasięgu występowania jednomandatowych okręgów.</p>
<p>Podsumowując &#8211; jeśli chcesz wygrać wybory &#8211; zainwestuj w nazwisko. Nazwa komitetu będzie miała znaczenie drugorzędne. Mocnego kandydata ludzie znajdą na liście niezależnie od nazwy jego komitetu. Martwić się będzie trzeba, gdy w komitecie „Razem dla Tłuszcza” wystartuje jakiś Robert Szydlik…</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong><span style="color: #ff0000;">AKTUALIZACJA 1.10:</span></strong></p>
<h3 class="name post-title entry-title"><a href="http://wybory2014.stacja-tluszcz.pl/?p=343" target="_blank">Nazwa komitetu Z. Bednarczyka do poprawki!</a></h3>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wybory2014.stacja-tluszcz.pl/?feed=rss2&#038;p=287</wfw:commentRss>
		<slash:comments>9</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Bez (własnej) gazety nie ma zwycięstwa?</title>
		<link>http://wybory2014.stacja-tluszcz.pl/?p=147</link>
		<comments>http://wybory2014.stacja-tluszcz.pl/?p=147#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 15 Sep 2014 09:00:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Marv]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Opinie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wybory2014.stacja-tluszcz.pl/?p=147</guid>
		<description><![CDATA[Najwyraźniej tak uważają samorządowcy i kandydaci na radnych i burmistrzów. Własna gazeta to pełna kontrola nad treścią przekazu. Czy kandydaci obawiają się braku bezstronności i rzetelności dziennikarzy czy też boją się subiektywnego, a czasem krytycznego dziennikarskiego spojrzenia na własne działania? W sąsiednich gminach samorządy wydają swoje &#8222;informatory&#8221;. Gminy: Jadów, Strachówka, Poświętne i Klembów co miesiąc ...]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p><strong><span class="dropcap">N</span>ajwyraźniej tak uważają samorządowcy i kandydaci na radnych i burmistrzów. Własna gazeta to pełna kontrola nad treścią przekazu. Czy kandydaci obawiają się braku bezstronności i rzetelności dziennikarzy czy też boją się subiektywnego, a czasem krytycznego dziennikarskiego spojrzenia na własne działania?</strong></p>
<p>W sąsiednich gminach samorządy wydają swoje &#8222;informatory&#8221;. Gminy: Jadów, Strachówka, Poświętne i Klembów co miesiąc lub raz na kwartał zasypują swoich mieszkańców wiadomościami o dokonaniach władz. Z publikacji obok  newsów uśmiechają się do wyborców twarze lokalnych polityków.</p>
<p>W Tłuszczu przez pewien czas również wydawano gazetę samorządową &#8211; &#8222;Nowy Tor&#8221;. Jej żywot był jednak krótki, bo z  inicjatywy radnych została zamknięta. Obecnie Gmina Tłuszcz stale współpracuje z gazetą &#8222;Głos Tłuszcza&#8221;, w której publikowane są płatne informacje przesyłane z urzędu. Grupa radnych, która w wielu sprawach zajmuje stanowisko opozycyjne do burmistrza Pawła Bednarczyka nawiązała współpracę ze &#8222;Stacją Tłuszcz&#8221; gdzie również odpłatnie publikuje swoje materiały. Mamy zatem równowagę w przyrodzie&#8230;</p>
<p>W ostatnich dniach na rynku pojawił się nowy tytuł prasowy &#8222;Kurier-Lokalny.Info &#8211; wydanie Gmina Tłuszcz&#8221; z siedzibą redakcji w Zielonce. Pojawienie się publikacji wpisuje się w tendencję pełnej kontroli przekazu kierowanego do wyborców. Tak &#8211; do wyborców, gdyż nie ulega wątpliwości, że pojawienie się nowej gazety na trzy miesiące przed wyborami ma z nimi wiele wspólnego. Tym bardziej, że w wydawnictwie swój start w wyborach zapowiedział kandydat Prawa i Sprawiedliwości&#8230;</p>
<p>Smutne to, gdyż w rezultacie różne publikacje udające normalne gazety czy też materiały sponsorowane (oznaczone lub nie) w innych gazetach, imitują normalną, dziennikarską robotę. A głosującym pozostaje poszukiwanie informacji z różnych, nie tylko &#8222;jedynie słusznych&#8221; źródeł i zasada ograniczonego zaufania&#8230;</p>
<p>A nie lepiej by było, żeby każdy wykonywał dobrze swoją robotę? Dziennikarze nie wtrącali się do rządzenia, a politycy do dziennikarstwa?</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wybory2014.stacja-tluszcz.pl/?feed=rss2&#038;p=147</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>&#8222;Nie będę kandydował na burmistrza&#8221;. Może to i lepiej.</title>
		<link>http://wybory2014.stacja-tluszcz.pl/?p=240</link>
		<comments>http://wybory2014.stacja-tluszcz.pl/?p=240#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 09 Sep 2014 17:08:23 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Kappa]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Opinie]]></category>
		<category><![CDATA[Robert Szydlik]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wybory2014.stacja-tluszcz.pl/?p=240</guid>
		<description><![CDATA[Robert Szydlik oficjalnie potwierdził, że nie zamierza w tym roku kandydować na burmistrza. To, wbrew opiniom wielu internautów może być dobra decyzja. Zwłaszcza dla gminy. Decyzja ta wywołała sporą liczbę negatywnych reakcji. Na facebookowym profilu &#8222;Stacji Tłuszcz&#8221; pojawiały się głosy, że &#8222;to był jedyny sensowny kandydat&#8221;. Podobne głosy można usłyszeć “na mieście”, o czym mówi ...]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p><b> <span class="dropcap">R</span>obert Szydlik oficjalnie potwierdził, że nie zamierza w tym roku kandydować na burmistrza. To, wbrew opiniom wielu internautów może być dobra decyzja. Zwłaszcza dla gminy.</b></p>
<p>Decyzja ta wywołała sporą liczbę negatywnych reakcji. Na <a href="https://www.facebook.com/StacjaTluszcz">facebookowym profilu &#8222;Stacji Tłuszcz&#8221;</a> pojawiały się głosy, że &#8222;to był jedyny sensowny kandydat&#8221;. Podobne głosy można usłyszeć “na mieście”, o czym mówi sam kandydat.<br />
<iframe src="//www.youtube.com/embed/6HIrc_5kdBA" width="560" height="315" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen"></iframe></p>
<p>Decyzja o kandydowaniu lub nie jest osobistym wyborem kandydata i tak naprawdę tylko on wie dlaczego postąpił tak, a nie inaczej. Jednak jeśli odrzucić na bok emocje, własne poglądy, etc. i popatrzeć na to z boku, to taka decyzja może przynieść więcej pożytku niż szkód.</p>
<p>Stanowisko burmistrza ma bowiem charakter wykonawczy w stosunku do rady. To rada podejmuje decyzje o stanowieniu prawa miejscowego i to ona podejmuje decyzje o charakterze finansowym. Oznacza to, że mając wpływ na decyzje rady, ma się większy wpływ na kurs, w jakim pożegluje gmina. Burmistrz ma więcej kompetencji o charakterze administracyjnym czy reprezentacyjnym, co nie musi przełożyć się na faktyczne możliwości działania (co najwyżej na samozadowolenie osoby pełniącej stanowisko).</p>
<p>Co więcej, stanowisko burmistrza może bardzo łatwo zmarnować kredyt zaufania społecznego. Każdy mieszkaniec oczekuje od burmistrza sporej liczby decyzji czy inwestycji, które tak naprawdę zależą od rady. Ich niewykonanie oznacza spadek tego zaufania i niewielką szansę na zrobienie czegokolwiek w kolejnych wyborach.</p>
<p>Jeśli więc (jak zakładam) ktoś chce zrobić coś dla gminy, to bardziej opłacalne jest kandydowanie na radnego i stworzenie silnej grupy, która będzie w stanie “przepchnąć” wybrane postulaty niż kandydowanie na burmistrza i walka z radnymi. Co więcej, bycie radnym (nawet jedynym z danego komitetu) daje szanse na znalezienie koalicjantów w sprawach dla gminy kluczowych, co może być bardziej opłacalne.</p>
<p>Oczywiście współpraca z burmistrzem (bądź podobny pomysł na rozwój gminy) mogłaby uczynić wprowadzenie programu w życie łatwiejszym. Jeśli jednak można wybrać tylko jedną funkcję, to na dzień dzisiejszy popieram decyzję pana Szydlika &#8211; jeśli zdobędzie mandat, będzie miał większe możliwości działania.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wybory2014.stacja-tluszcz.pl/?feed=rss2&#038;p=240</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wieczny kandydat</title>
		<link>http://wybory2014.stacja-tluszcz.pl/?p=221</link>
		<comments>http://wybory2014.stacja-tluszcz.pl/?p=221#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 05 Sep 2014 10:55:09 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Marv]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Opinie]]></category>
		<category><![CDATA[Sławomir Klocek]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wybory2014.stacja-tluszcz.pl/?p=221</guid>
		<description><![CDATA[Sławomir Klocek – bo o nim mowa, ubiega się o stanowisko burmistrza już po raz czwarty. Niezrażony poprzednimi niepowodzeniami dzielnie dąży do władzy. Efekty tych działań są jednak niewielkie. Od najlepszego wyniku, jaki uzyskał w 2002 roku (II tura, 2730 głosów) jest tylko gorzej. W kolejnych wyborach w 2006 roku głosów już 2251. W tych, ...]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>Sławomir Klocek – bo o nim mowa, ubiega się o stanowisko burmistrza już po raz czwarty. Niezrażony poprzednimi niepowodzeniami dzielnie dąży do władzy. Efekty tych działań są jednak niewielkie. Od najlepszego wyniku, jaki uzyskał w 2002 roku (II tura, 2730 głosów) jest tylko gorzej. W kolejnych wyborach w 2006 roku głosów już 2251. W tych, które odbyły się w 2010 roku wynik: 1716 głosów.</p>
<p>Obok startu walki o fotel burmistrza kandydat walczył o stanowisko radnego w powiecie. Walczył skuteczniej, gdyż w 2006 roku, podczas swojego pierwszego startu z ostatniego miejsca listy Wspólnoty Samorządowej Województwa Mazowieckiego udało mu się zdobyć mandat. Klocek otrzymał wtedy 653 głosy wyprzedzając startującego z „jedynki” Stanisława Mataka o prawie 250.</p>
<p>W kolejnych wyborach do powiatu kandydat wystartował z listy Platformy Obywatelskiej. Poprawił wynik sprzed czterech lat i uzyskał 690 głosów.</p>
<p>Wszystko zatem jasne. Łatwo się zorientować, że walka o fotel burmistrza wzmacnia kandydata ubiegającego się o realnie leżący w jego możliwościach mandat do rady powiatu i może się przekładać na lepsze wyniki. Większy limit na kampanię wyborczą, więcej szans na uczestnictwo w debacie publicznej nie pozostają bez wpływu. Jak będzie tym razem?</p>
<p>Wszystko zależy od tego, czy ktoś jeszcze będzie się ubiegał o stanowisko burmistrza. Przy obecnym układzie kandydatów: Paweł Bednarczyk, Janusz Tomasz Czarnogórski i Sławomir Klocek gdy dojdzie do drugiej tury będzie można negocjować (stanowiska, przekazanie poparcia, wpływ na samorząd w Tłuszczu&#8230;). I może w tym przypadku te negocjacje dla Sławomira Klocka będą bardziej korzystne, niż te sprzed czterech lat…</p>
<p>fot. A. Laskowska, debata przedwyborcza w 2010 r.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wybory2014.stacja-tluszcz.pl/?feed=rss2&#038;p=221</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kto na pewno nie wygra wyborów?</title>
		<link>http://wybory2014.stacja-tluszcz.pl/?p=208</link>
		<comments>http://wybory2014.stacja-tluszcz.pl/?p=208#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 01 Sep 2014 19:25:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Kappa]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Opinie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wybory2014.stacja-tluszcz.pl/?p=208</guid>
		<description><![CDATA[Z każdym dniem ujawniają się kolejni kandydaci w wyborach samorządowych. Czy już dziś można przewidzieć zwycięzcę? Bez konsultacji z wróżbitą Maciejem &#8211; raczej nie. Można jednak, nawet bez robienia sobie herbaty (w celu zdobycia fusów) powiedzieć kto wyborów na pewno nie wygra. Najmniejszą liczbę głosów zdobędzie kandydat, który swoją kampanię oprze tylko na internecie, nie ...]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Z każdym dniem ujawniają się kolejni kandydaci w wyborach samorządowych. Czy już dziś można przewidzieć zwycięzcę?</strong></p>
<p>Bez konsultacji z wróżbitą Maciejem &#8211; raczej nie. Można jednak, nawet bez robienia sobie herbaty (w celu zdobycia fusów) powiedzieć kto wyborów na pewno nie wygra.</p>
<p>Najmniejszą liczbę głosów zdobędzie kandydat, który swoją kampanię oprze tylko na internecie, nie wychodząc bezpośrednio do wyborców. I nie zmienią tego nawet największe wojny w komentarzach (na miarę tych z 2010)</p>
<p>Dlaczego? Bo internet to domena ludzi młodych, czyli tych, którzy na wybory generalnie nie chodzą. Dane ISP alarmują &#8211;  frekwencja w grupie wiekowej 18-25 jest jedną z najniższych. I nie pomagają kampanie reklamowe skierowane do ludzi młodych &#8211; samorząd nie bardzo ich obchodzi. Inwestycja w internet (tak, dobrej kampanii nie da się zrobić studentami na bezpłatnym stażu) po prostu się nie opłaca.</p>
<p>Przykład z poprzednich wyborów &#8211; kampania Kamila Laskowskiego w internecie była świetna, a przełożyła się na najniższy wynik procentowy w okręgu &#8211; lekko ponad 20 proc. Podobnie jak w przypadku bojkotu tatara z Sokołowa &#8211; dużo słów, sporo “łapek w górę”, ale za to niewielki efekt praktyczny.</p>
<p>Ale może to i lepiej. W zeszłym roku właściwie tylko trzech kandydatów było widocznych w sieci i mediach społecznościowych, w tym roku pewnie nie będzie lepiej. Choć ma to swoje plusy &#8211; biorąc pod uwagę <a href="http://niebezpiecznik.pl/post/kolejny-scam-na-faceboku-trzy-gimnazjalistki-w-ciazy-po-zabawie-w-sloneczko-nagranie-wycieklo-do-internetu-film/" target="_blank" rel="nofollow">treści pojawiające się na profilu jednego z kandydatów</a> (szczęśliwie już usunięte)&#8230;</p>
<p>Czy kampania w sieci będzie więc nudna? Pewnie nie &#8211; internet to dobre narzędzie do szybkiej reakcji, długich filipik (które zostaną zarchiwizowane) i generalnie współczesna Agora. Jednak nie sądzę, by najpopularniejszy w sieci, stał się najpopularniejszym przy urnie.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Kappa</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wybory2014.stacja-tluszcz.pl/?feed=rss2&#038;p=208</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
